Wyceń pracę z cennika
Enter quantities and the price recalculates instantly. You can adjust these rates in your price list.
Wszystkie podane ceny nie zawierają VAT. Cena robocizny to tylko praca. Cena z materiałem obejmuje dodatkowo materiały pomocnicze (klej, grunt, masy uszczelniające, łączniki). Płytki, podłogi, farbę i ceramikę sanitarną wybiera i kupuje klient, nie są wliczone w cenę.
| Pozycja | Jednostka | Cena / jedn. | Ilość | Razem |
|---|---|---|---|---|
| Odwodnienia | ||||
| Montaż korytka odwadniającego w betonie | mb | - | ||
Jak osadza się korytko w betonie
Pracę zaczyna się od wytyczenia trasy i wysokości. Fachowiec rozciąga sznurek albo ustawia niwelator laserowy, żeby wiedzieć, gdzie będzie górna krawędź rusztu i w którą stronę popłynie woda. Dopiero potem zaczyna się kopanie.
Wykop musi być szerszy i głębszy niż samo korytko, bo dookoła trafi beton. Dno się zagęszcza, a zależnie od gruntu i obciążenia układa się na nim zagęszczoną warstwę kruszywa. Na to idzie warstwa betonu, w którą kolejno wciska się elementy korytka.
Korytka układa się od najniższego punktu, czyli od wylotu lub wpustu, w górę, pod prąd spływającej wody. Każdy element wyrównuje się do sznurka, łączenia muszą do siebie dokładnie pasować, a na początku linii zakłada się zaślepkę czołową. Potem korytko obetonowuje się z obu stron. Przy korytkach z tworzywa ruszty zostają w środku podczas betonowania, bo inaczej nacisk betonu mógłby wygiąć ścianki.
Na koniec korytko łączy się z odpływem i wykańcza nawierzchnię wokół, na przykład kostką brukową albo betonem. Zanim wjedzie na nie samochód, beton musi odpowiednio stwardnieć. Zależnie od pogody i rodzaju mieszanki trwa to zwykle kilka dni.
Jakie korytko i ruszt wybrać
Przy wyborze najważniejsze jest to, co będzie po korytku chodzić albo jeździć. Korytka i ruszty dzieli się na klasy obciążenia według normy PN-EN 1433. Na ścieżkę i taras zwykle wystarcza najniższa klasa (A15), pod samochody osobowe wybiera się klasę przeznaczoną na podjazdy i parkingi (zwykle B125), a przy cięższych pojazdach jeszcze wyższą. Klasę znajdziesz w dokumentacji producenta.
- korytka z tworzywa są lekkie, łatwo się je tnie i nadają się na taras, chodnik oraz podjazd dla aut osobowych, jeśli producent dopuszcza je w danej klasie,
- korytka z polimerobetonu i betonu są cięższe i sztywniejsze, lepiej znoszą obciążenie i stosuje się je na podjazdach, miejscach parkingowych i podwórkach z ruchem aut,
- ruszty ze stali ocynkowanej sprawdzają się przy ruchu pieszym i na tarasach,
- ruszty żeliwne wybiera się tam, gdzie jeżdżą samochody, bo są wytrzymałe i mocno się blokują.
Zasada jest prosta: korytko i ruszt muszą mieć taką samą albo wyższą klasę obciążenia niż ruch na danej powierzchni. Mocny ruszt na słabym korytku problemu nie rozwiąże.
Spadek i podłączenie do odpływu
Woda w korytku musi mieć dokąd płynąć. Niektóre korytka mają spadek wbudowany w dno, inne układa się poziomo, a woda odpływa dzięki głębokości korytka i wylotowi. Jeśli spadek uzyskuje się przy układaniu, w praktyce przyjmuje się zwykle od 0,5 do 1 % według zaleceń producenta, czyli mniej więcej 5 do 10 mm na metr długości. Przy korytku długim na pięć metrów i spadku 1 % różnica wysokości wynosi około pięciu centymetrów.
Równie ważna jest sama nawierzchnia. Kostka albo beton muszą mieć spadek w stronę korytka, inaczej woda po prostu przepłynie obok.
Odpływ rozwiązuje się zależnie od działki:
- podłączeniem do kanalizacji deszczowej albo ogólnospławnej,
- wprowadzeniem do skrzynek rozsączających lub studni chłonnej, jeśli grunt dobrze przyjmuje wodę,
- odprowadzeniem do zbiornika na deszczówkę, z którego potem podlejesz ogród.
Coraz częściej woda zostaje na własnej posesji. Takie rozwiązanie odciąża kanalizację, a deszczówka przydaje się w ogrodzie. W wielu gminach co jakiś czas działają programy wspierające zatrzymywanie deszczówki na działce, więc warto sprawdzić aktualne zasady.
Co ułatwia pracę, a co ją komplikuje
Najprostsza sytuacja to nowa nawierzchnia, na której korytko osadza się jeszcze przed układaniem kostki, a wpust albo skrzynka rozsączająca są tuż obok. Praca idzie wtedy szybko i bez niespodzianek.
Więcej pracy wymagają:
- montaż w gotowej nawierzchni, gdy trzeba przeciąć i rozebrać kostkę lub beton, a potem je uzupełnić,
- długa trasa z narożnikami, odgałęzieniami albo z wylotem daleko od korytka,
- wyższa klasa obciążenia, która oznacza grubsze obetonowanie i cięższe elementy,
- słaby grunt, na przykład gliniasty albo nasypowy, który trzeba wymienić lub wzmocnić,
- instalacje w ziemi, ciasny dostęp albo ręczne kopanie bez koparki.
Typowe błędy
W praktyce często zdarza się, że korytko jest osadzone za wysoko. Ruszt wystaje wtedy ponad kostkę, woda zatrzymuje się przed nim, a koła go obijają. Górna krawędź rusztu powinna być zwykle kilka milimetrów poniżej otaczającej nawierzchni, producenci podają mniej więcej od 3 do 5 mm.
- za mało betonu po bokach, korytko z czasem się przesuwa, a kostka wokół się rozchodzi,
- betonowanie bez włożonych rusztów przy korytkach z tworzywa, ścianki się wyginają i ruszt przestaje pasować,
- niezagęszczone podłoże, korytko osiada i powstaje w nim zagłębienie ze stojącą wodą,
- brak dylatacji przy dużych powierzchniach betonowych, beton pęka przy korytku,
- zapomniana zaślepka czołowa albo nieszczelny wylot, woda płynie pod korytkiem i wypłukuje podbudowę,
- spadek nawierzchni w złą stronę, korytko jest suche, a woda płynie pod dom.
Poradnik dla majsterkowiczów: korytko przy tarasie lub chodniku
Krótkie korytko z tworzywa przy tarasie albo ścieżce zamontujesz sam, jeśli masz poziomicę, sznurek i trochę cierpliwości. Przy podjeździe dla aut i przy podłączeniu do kanalizacji rozsądniej jest zlecić pracę ekipie brukarskiej.
- Ustalić, dokąd popłynie woda, i przygotować wylot, wpust albo skrzynkę rozsączającą.
- Wytyczyć trasę i rozciągnąć sznurek na wysokości przyszłej górnej krawędzi rusztu.
- Wykopać rów szerszy i głębszy niż korytko, zgodnie z instrukcją producenta.
- Zagęścić dno, wsypać kruszywo i ponownie zagęścić.
- Rozłożyć warstwę betonu o wilgotnej, półsuchej konsystencji.
- Ułożyć pierwszy element przy wylocie i układać dalej pod prąd wody.
- Wyrównać każdy element do sznurka i sprawdzić poziomicą.
- Założyć zaślepkę czołową i uszczelnić połączenie z wylotem.
- Włożyć ruszty i obetonować korytko z obu stron.
- Odczekać, aż beton stwardnieje, i dopiero potem dołożyć kostkę wokół korytka.
- Wylać do korytka wiadro wody i sprawdzić, czy cała spłynie.
Odbiór gotowej pracy
- ruszt na całej długości leży lekko poniżej otaczającej nawierzchni i nigdzie nie wystaje,
- korytko biegnie w jednej linii, bez schodków na łączeniach,
- ruszty siedzą pewnie, nie stukają, a na podjeździe są zablokowane,
- po wylaniu wody w korytku nie zostają kałuże,
- woda spływa do wylotu i nigdzie nie ucieka pod korytko,
- beton po bokach jest zwarty, bez pęknięć i pustek,
- nawierzchnia wokół ma spadek w stronę korytka,
- klasa obciążenia korytka i rusztu odpowiada temu, co jeździ po powierzchni,
- do korytka jest łatwy dostęp, a ruszty da się wyjąć do czyszczenia.
Najczęściej zadawane pytania
Przy ruchu pieszym producenci czasem dopuszczają prostsze ułożenie, ale betonowa ława i obetonowanie są pewniejsze. Na podjeździe i miejscu parkingowym beton jest praktycznie konieczny, inaczej korytko ruszy się pod kołami.
Tak, ale trzeba przeciąć i rozebrać pas kostki, wykopać rów, osadzić korytko w betonie i potem starannie dołożyć kostkę. Ważne, żeby przy okazji sprawdzić spadek nawierzchni, bo bez niego korytko niewiele pomoże.
Zwykle wystarczy kilka razy w roku, szczególnie po opadnięciu liści, po silnej burzy i przed zimą. Wyjmujesz ruszty, wybierasz liście i piasek, a korytko przepłukujesz wodą.
Najczęściej tuż przed bramą, gdzie złapie wodę spływającą z podjazdu, zanim dostanie się do środka. Podjazd musi mieć spadek w stronę korytka, a korytko i ruszt muszą wytrzymać samochód osobowy.
Powiązane prace
Wyceń cały projekt, nie tylko jedną pracę
W cenniku robót budowlanych wybierasz pozycje ze wszystkich branż, a NUMIQ tworzy z nich ofertę gotową dla klienta.