Wyceń pracę z cennika
Wpisz ilości, a cena przeliczy się od razu. Poziom cen: Polska. Stawki możesz dopasować w swoim cenniku.
Wszystkie podane ceny nie zawierają VAT. Cena robocizny to tylko praca. Cena z materiałem obejmuje dodatkowo materiały pomocnicze (klej, grunt, masy uszczelniające, łączniki). Płytki, podłogi, farbę i ceramikę sanitarną wybiera i kupuje klient, nie są wliczone w cenę.
| Pozycja | Jednostka | Cena / jedn. | Ilość | Razem |
|---|---|---|---|---|
| Cięcie betonu | ||||
| Wykonanie otworu w panelu żelbetowym do 10 cm | szt | 318,80 zł | - | |
| Cięcie płyty żelbetowej do 10 cm | mb | 148,80 zł | - | |
| Cięcie płyty żelbetowej do 15 cm | mb | 212,50 zł | - | |
| Cięcie ścian betonowych do 150 mm grubości | mb | 212,50 zł | - | |
| Cięcie posadzek betonowych do głębokości 100 mm | mb | 106,30 zł | - | |
| Wiercenie otworów techniką diamentową ø do 100 mm | szt. | 382,50 zł | - | |
| Wiercenie otworów techniką diamentową ø 100-200 mm | szt. | - | ||
| Wiercenie otworów techniką diamentową ø powyżej 200 mm | szt. | - | ||
| Wykonanie otworu w panelu żelbetowym do 15 cm | szt | 446,30 zł | - | |
| Montaż konstrukcji stalowej wzmacniającej (spawana) | szt | - | ||
| Przycinanie metalowych ościeżnic w żelbecie do 10 cm | szt | 446,30 zł | - | |
| Przycinanie metalowych ościeżnic w żelbecie do 15 cm | szt | 531,30 zł | - | |
| Wykonanie bruzd pod instalacje (elektryczne, wod-kan) | mb | - | ||
| Wycinanie otworów okiennych lub drzwiowych | szt | - | ||
| Wycinanie otworów w panelu żelbetowym | szt | - | ||
| Cięcie nawierzchni asfaltowych | mb | 63,80 zł | - | |
Do czego służy otwór do 10 cm w płycie
Średnica do 10 cm wystarcza do dużej części typowych przepustów w mieszkaniu. Najczęstsze sytuacje:
- klimatyzacja: wiązka rurek z czynnikiem chłodniczym, wężyk na skropliny i przewód łączący jednostkę wewnętrzną z zewnętrzną zwykle mieszczą się w otworze o średnicy około 6 do 8 cm,
- mniejsze odpływy: odpływ z umywalki, zlewu albo pralki w mniejszych średnicach, gdy przenosisz kuchnię lub łazienkę o jedną ścianę dalej,
- woda i ogrzewanie: rury w otulinie albo w rurze ochronnej, które przechodzą przez ścianę do innego pomieszczenia,
- prąd i instalacje słaboprądowe: rura ochronna na kable, przewód antenowy albo sieć komputerowa między pokojami (samo podłączenie należy do elektryka z uprawnieniami SEP),
- mała wentylacja: wentylator albo nawiew z cieńszym kanałem.
Dlaczego wiercić, a nie kuć? Żelbet przy kuciu pęka nierówno. Po obu stronach odpadają kawałki betonu, a otwór prawie zawsze wychodzi większy, niż trzeba. Diamentowa koronka wycina dokładny walec. Budynek nie dostaje przy tym wstrząsów, które w bloku słyszeliby sąsiedzi kilka pięter wyżej i niżej, a otaczający beton pozostaje cały.
Kiedy wystarczy 10 cm, a kiedy wariant do 15 cm
W cenniku znajdziesz też osobną pozycję: wiercenie otworu w płycie żelbetowej do 15 cm, z własną stroną i własną ceną. O wyborze decyduje zewnętrzny wymiar tego, co przejdzie przez otwór, a nie średnica nominalna rury. Otwór powinien być zwykle o kilka milimetrów, a nawet o centymetr czy dwa większy. Wtedy zmieści się rura razem z otuliną, rurą ochronną lub mankietem i zostanie miejsce na uszczelnienie.
- Do 10 cm wystarczy przy klimatyzacji, mniejszych odpływach, rurach wodnych i grzewczych oraz kablach. Koronka jest lżejsza, obraca się szybciej, mniej obciąża statyw i silnik, a wycina mniej betonu. Szansa trafienia w pręt zbrojenia jest mniejsza, choć całkiem wykluczyć jej się nie da.
- Do 15 cm trzeba przy grubszej kanalizacji, okapie kuchennym, większym kanale wentylacyjnym albo rekuperatorze ściennym. Jeśli sama rura ma około 10 cm średnicy, otwór na nią prawie zawsze przekroczy granicę mniejszego wariantu.
- Ingerencja w konstrukcję przy większej średnicy jest wyraźniejsza. Przy 15 cm łatwiej przeciąć kilka prętów zbrojenia, dlatego taki otwór w płycie nośnej wymaga staranniejszej oceny. Przy 10 cm sprawa bywa prostsza, ale nigdy nie jest oczywista.
- Czas i sprzęt: większa koronka wierci wolniej, potrzebuje mocniejszego silnika i pewniejszego zakotwienia. Powstaje też więcej szlamu, który trzeba odessać.
W praktyce często się zdarza, że ktoś zamawia mniejszy otwór, a dopiero przy montażu okazuje się, że rura w otulinie nie przechodzi. Przewiercić to samo miejsce większą koronką da się, ale to dodatkowa praca, a krawędzie rzadko są wtedy tak czyste. Dlatego dokładną średnicę warto wcześniej potwierdzić z hydraulikiem albo z montażystą klimatyzacji.
Co przygotować przed przyjazdem ekipy
Sprawdzenie instalacji w ścianie
W płytach biegną przewody elektryczne, czasem też rury wodne, grzewcze albo gazowe. Przed wierceniem należy sprawdzić miejsce wykrywaczem przewodów i skanerem zbrojenia, i to z obu stron ściany. Zobacz też, gdzie koronka wyjdzie: w sąsiednim pokoju może być gniazdko, zabudowa kuchenna albo włącznik. Przy płycie stropowej trzeba wiedzieć, co znajduje się pod nią u sąsiada. W płycie nośnej warto też wcześniej wiedzieć od konstruktora, które miejsca są bezpieczne dla otworu i jak postąpić, jeśli koronka trafi na zbrojenie.
W pobliżu instalacji gazowej nie wierci się bez wcześniejszego sprawdzenia przez uprawnionego instalatora gazowego. Jeśli kiedykolwiek poczujesz gaz, niczego nie włączaj ani nie wyłączaj, wyjdź z mieszkania i zadzwoń na pogotowie gazowe 992 albo na numer 112.
Miejsce pracy i ochrona mieszkania
- zwolnić wokół miejsca wiercenia przynajmniej metr lub dwa przestrzeni na statyw i wykonawcę,
- odsunąć lub przykryć meble i podłogę po obu stronach ściany,
- zapewnić gniazdko z wyłącznikiem różnicowoprądowym albo upewnić się, że ekipa ma przenośny wyłącznik, bo pracuje się z wodą,
- przy ścianie zewnętrznej zadbać o dostęp z zewnątrz, jeśli trzeba przytrzymać deskę albo złapać rdzeń,
- uprzedzić sąsiadów o terminie i trzymać się godzin prac ustalonych w regulaminie porządku domowego.
Jak przebiega wiercenie na miejscu
Przy otworze do 10 cm procedura wygląda zawsze podobnie. Różni się głównie tym, czy wierci się w ścianie, czy w stropie, i czy otwór wychodzi na zewnątrz przez docieplenie.
- Wyznaczyć środek otworu zgodnie z ustaleniami z hydraulikiem i jeszcze raz sprawdzić, gdzie wyjdzie po drugiej stronie.
- Zeskanować miejsce pod kątem przewodów i gęstego zbrojenia, w razie potrzeby przesunąć otwór o kilka centymetrów.
- Zakotwić statyw wiertnicy. W betonie zwykle wierci się mały otwór pod kotwę, na gładkiej powierzchni można użyć płyty podciśnieniowej.
- Ustawić pion albo spadek. Przy odprowadzeniu skroplin z klimatyzacji otwór ma lekki spadek na zewnątrz, zwykle kilka stopni.
- Podłączyć dopływ wody do koronki i przygotować odkurzacz do pracy na mokro albo pierścień zbierający szlam.
- Nawiercić powoli i z małym naciskiem, aż koronka zrobi ślad i przestanie „pływać”.
- Wiercić płynnie z równomiernym naciskiem. Po trafieniu na zbrojenie zmienia się dźwięk i tempo, wtedy postępuje się zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami.
- Tuż przed przebiciem zmniejszyć nacisk, żeby beton po drugiej stronie się nie wyłamał. W razie potrzeby dowiercić od drugiej strony.
- Wyjąć rdzeń. Walec betonu czasem klinuje się w koronce i trzeba go wybić.
- Zdemontować statyw, zaślepić otwór po kotwie, odessać szlam i przetrzeć okolicę.
Samo wiercenie przez typową płytę przy tej średnicy trwa zwykle od kilku do kilkudziesięciu minut. Zależy to od grubości i od tego, ile stali koronka napotka. Przygotowanie, kotwienie i sprzątanie zajmują często więcej czasu niż samo wiercenie. Dlatego przy kilku otworach w jednym mieszkaniu praca rozkłada się korzystniej, choć każda sztuka liczona jest osobno.
Wiercenie w stropie
Przy płycie stropowej wierci się nad głową, a woda spływa po koronce w dół. Używa się pierścienia zbierającego z odsysaniem, a podłoga pozostaje zabezpieczona. Równie ważne jest to, co dzieje się pod stropem: rdzeń i woda spadną do sąsiada. Bez porozumienia z sąsiadem i bez zabezpieczenia jego pomieszczenia w stropie się nie wierci. Niektóre płyty stropowe mają kanały albo inaczej ułożone zbrojenie. Czy i gdzie można w nich wiercić, powinien ocenić konstruktor.
Ściana zewnętrzna i docieplenie
Ściany zewnętrzne w blokach z wielkiej płyty są zwykle warstwowe: zewnętrzna warstwa betonu, izolacja i wewnętrzna warstwa nośna. Na elewacji często jest jeszcze późniejsze docieplenie styropianem. Koronka musi być na tyle długa, żeby przejść przez całą grubość za jednym razem. Izolacja w środku przy wierceniu się szarpie, dlatego otwór na koniec się doczyszcza, a przepust starannie uszczelnia. Inaczej będzie do niego wpływać woda i powstanie mostek termiczny.
Na mokro czy na sucho, ze statywu czy z ręki
W żelbecie prawie zawsze wierci się na mokro. Woda chłodzi segmenty diamentowe, wypłukuje zmielony beton i wiąże pył. Wiercenie na sucho w betonie wytwarza drobny pył z krzemionką, który szkodzi płucom. Koronka się przy tym przegrzewa i szybciej zużywa. Po suche wiercenie sięga się tylko wyjątkowo, gdy woda nie może mieć kontaktu z otoczeniem, i wtedy z mocnym odsysaniem i w masce przeciwpyłowej.
Małe średnice do 10 cm w miękkim materiale da się wiercić z ręki. W płycie żelbetowej doświadczony wykonawca zwykle jednak używa statywu. Po trafieniu na zbrojenie ręczna wiertnica może się gwałtownie zakleszczyć i wyrwać z rąk. Otwór wychodzi wtedy krzywy, a koronka łatwiej się uszkadza. Statyw trzyma kierunek i spadek, a nacisk jest równomierny.
Co ułatwia, a co utrudnia pracę
Nawet przy tej samej średnicy jeden otwór bywa rutyną, a drugi skomplikowanym zadaniem. Co zwykle pomaga:
- swobodny dostęp do ściany i wystarczająco dużo miejsca na statyw,
- typowa grubość płyty wewnętrznej, która w zależności od systemu budowy bloku wynosi zwykle około 14 do 15 cm,
- dokładnie wyznaczone miejsce i wcześniej poczynione ustalenia z instalatorami,
- gniazdko i woda w pobliżu,
- kilka otworów w jednym terminie.
Co utrudnia pracę:
- gruba ściana zewnętrzna z dociepleniem, przy której potrzebna jest dłuższa koronka,
- gęste zbrojenie, które spowalnia wiercenie i zużywa koronkę,
- otwór tuż pod sufitem, w narożniku albo przy ościeżnicy, gdzie trudno zakotwić statyw,
- wiercenie w stropie nad głową z zabezpieczeniem mieszkania poniżej,
- otwór skośny albo z dokładnie określonym spadkiem,
- umeblowane mieszkanie, w którym trzeba chronić meble, podłogi i płytki,
- praca na wysokości albo z rusztowania, na przykład przy jednostce zewnętrznej klimatyzatora.
Uwaga na miejsca styku płyt. Złącze między płytami nie nadaje się na otwór, bo znajduje się tam zalewka, zbrojenie łączące i często uszczelnienie elewacji. Otwór zwykle umieszcza się w polu płyty, w rozsądnej odległości od krawędzi.
Współpraca z innymi fachowcami
Ekipa wiertnicza robi tylko otwór. To, co do niego trafi i jak zostanie zamknięty, należy do kolejnych fachowców, dlatego dobrze mieć wszystko ustalone z góry.
- Przed wierceniem: hydraulik albo montażysta klimatyzacji określa położenie, średnicę i spadek, a elektryk potwierdza, którędy biegną kable.
- Zaraz po wierceniu: hydraulik osadza rurę, rurę ochronną albo przepust i wypełnia przestrzeń wokół w zależności od przeznaczenia, na przykład masą uszczelniającą, mankietem albo zaprawą.
- Przy ścianie zewnętrznej: strona zewnętrzna jest uszczelniana przed wodą, a elewacja wokół przepustu naprawiana tak, żeby woda spływała z dala od otworu.
- Na koniec: malarz albo glazurnik wykańcza otoczenie. Ponieważ otwór wiercony jest czysty, poprawki bywają niewielkie.
Przy przejściu między strefami pożarowymi, na przykład do szachtu instalacyjnego albo na klatkę schodową, przepust może wymagać uszczelnienia masą ogniochronną. Warto to uwzględnić przy planowaniu prac, żeby hydraulik miał właściwy materiał pod ręką.
Typowe błędy i jak dają o sobie znać później
- Za mała średnica. Rura w otulinie nie przechodzi, a otulina przy wciskaniu się zdziera. Później na rurze skrapla się woda albo w otworze pojawia się pleśń.
- Niesprawdzone miejsce wyjścia. Koronka wychodzi w zabudowę kuchenną, w gniazdko albo w płytki u sąsiada. Naprawa kosztuje wtedy więcej niż cały otwór.
- Skropliny bez spadku. Woda z klimatyzatora zostaje w otworze, spływa po ścianie do środka, a po wewnętrznej stronie pojawiają się zacieki.
- Wyłamane wyjście. Bez zmniejszenia nacisku po drugiej stronie odpada kawał betonu i otwór trzeba naprawiać.
- Przecięte zbrojenie bez wcześniejszej oceny. Od razu tego nie widać, ale w płycie nośnej to ingerencja w konstrukcję budynku.
- Nieuszczelniony przepust w ścianie zewnętrznej. W czasie deszczu woda wnika w izolację płyty, a zimą pojawia się zimne miejsce i wilgoć.
- Woda pod stropem. Przy wierceniu w stropie bez zbierania szlamu woda przesiąka do sąsiada i brudzi mu sufit.
Jak sprawdzić gotowy otwór
Gotowy otwór można obejrzeć od razu, nic nie musi schnąć. Wystarczy miarka i poziomica. Zmierz średnicę i porównaj ją z ustaleniami. Przejdź na drugą stronę i obejrzyj wyjście. Otwór powinien być we właściwym miejscu, z całymi krawędziami i bez wyraźnych wyłamań. Przy otworze na skropliny połóż poziomicę na jego dnie albo wlej trochę wody i sprawdź, czy wypływa na zewnątrz.
Zapytaj wykonawcę, czy koronka trafiła na zbrojenie i ile prętów przecięła. Tę informację warto zapisać w dokumentacji remontu, przyda się przy kolejnych pracach w mieszkaniu. Jeśli zbrojenie ominięto przez przesunięcie otworu, upewnij się, że nowe położenie nadal odpowiada hydraulikowi.
Odbiór wykonanej pracy
- średnica otworu odpowiada ustalonej wielkości i mieści się w nim rura z otuliną,
- położenie i wyjście po drugiej stronie zgadzają się z planem,
- otwór jest prosty albo ma ustalony spadek, przy skroplinach na zewnątrz,
- krawędzie po obu stronach są całe, bez dużych wyłamań,
- w otworze nie zostały resztki rdzenia ani izolacji,
- otwór po kotwie statywu jest zaślepiony,
- szlam jest odessany, podłoga i meble nie są uszkodzone,
- u sąsiada, jeśli wiercono w stropie albo przez wspólną ścianę, nie ma śladów wody ani uszkodzeń,
- wykonawca poinformował, czy i ile zbrojenia przeciął,
- przy ścianie zewnętrznej ustalono, kto i kiedy uszczelni przepust.
Najczęściej zadawane pytania
W nośnej płycie żelbetowej nie jest to dobry pomysł. To ingerencja w konstrukcję budynku, a wiercenie koronowe w stali bez statywu i doświadczenia jest ryzykowne, bo wiertnica po trafieniu na zbrojenie może się gwałtownie zakleszczyć. Samodzielnie możesz przygotować miejsce, odsunąć meble i zabezpieczyć mieszkanie.
Diamentowa koronka zwykle przecina pręt, tylko wolniej. W płycie nośnej warto wcześniej wiedzieć od konstruktora, czy w danym miejscu to bezpieczne. Często wystarczy przesunąć otwór o kilka centymetrów, jeśli instalacja na to pozwala. Dlatego przed wierceniem używa się skanera zbrojenia.
Wiercenie koronowe na mokro jest dużo cichsze i czystsze niż kucie. Słychać je jednak w całym bloku, dlatego wykonuje się je w godzinach dozwolonych regulaminem porządku domowego. Pyłu prawie nie ma, zamiast niego powstaje szary szlam, który zbiera się odkurzaczem do pracy na mokro.
Przy typowych jednostkach ściennych zwykle tak. Wiązka rurek, przewodów i wężyka na skropliny zazwyczaj mieści się w otworze o średnicy około 6 do 8 cm. Dokładny wymiar i spadek warto jednak potwierdzić z montażystą dla konkretnego urządzenia.
Samo wiercenie przez typową płytę przy tej średnicy trwa zwykle od kilku do kilkudziesięciu minut. Z przygotowaniem, kotwieniem statywu i sprzątaniem trzeba liczyć więcej czasu, a przy grubej ścianie zewnętrznej z dociepleniem nawet wyraźnie więcej.
Sam otwór w betonie nie wymaga zabezpieczenia, jest od razu gotowy. Zabezpiecza się dopiero przepust z osadzoną rurą: uszczelnia się go przed wodą, przy ścianie zewnętrznej także przed zimnem, a przy przejściu do szachtu w razie potrzeby masą ogniochronną. To zadanie hydraulika albo montażysty.
Powiązane prace
Jak przebiega wycinanie stalowej ościeżnicy w ścianie żelbetowej do 10 cm, co przygotować w bloku, jakich błędów unikać i jak odebrać pracę.
Jak przecina się płytę żelbetową o grubości do 10 cm, co przygotować przed przyjazdem ekipy, jak liczy się metry bieżące i jak odebrać pracę.
Blog
Wyceń cały projekt, nie tylko jedną pracę
W cenniku robót budowlanych wybierasz pozycje ze wszystkich branż, a NUMIQ tworzy z nich ofertę gotową dla klienta.