Wyceń pracę z cennika
Enter quantities and the price recalculates instantly. You can adjust these rates in your price list.
Wszystkie podane ceny nie zawierają VAT. Cena robocizny to tylko praca. Cena z materiałem obejmuje dodatkowo materiały pomocnicze (klej, grunt, masy uszczelniające, łączniki). Płytki, podłogi, farbę i ceramikę sanitarną wybiera i kupuje klient, nie są wliczone w cenę.
| Pozycja | Jednostka | Cena / jedn. | Ilość | Razem |
|---|---|---|---|---|
| Malowanie | ||||
| Malowanie grzejników (za żeberko) | szt | 9,48 zł | - | |
| Malowanie na biało - farba podstawowa (2x) | m² | 11,05 zł | - | |
| Malowanie ścian - warstwa nawierzchniowa kolorowa | m² | - | ||
| Malowanie cokołu farbą olejną | m² | 29,67 zł | - | |
| Malowanie sufitów | m² | 13,85 zł | - | |
| Malowanie pionowych rur grzewczych | mb | 11,86 zł | - | |
| Malowanie grzejników żeliwnych | szt | 59,30 zł | - | |
| Tapetowanie ścian | m² | - | ||
Co oznacza malowanie za żebro
Grzejnik członowy składa się z żeber ustawionych jedno obok drugiego. Każde żebro ma z obu stron nierówną powierzchnię, wypustki i wąskie szczeliny, do których pędzlem trudno się dostać. Dlatego tej pracy nie liczy się w metrach kwadratowych jak ściany, tylko w sztukach: ile żeber, tyle jednostek. Typowy grzejnik pod oknem ma ich kilkanaście do kilkudziesięciu, duże kaloryfery w kamienicach bywają jeszcze dłuższe.
Malowanie żebra obejmuje zazwyczaj oczyszczenie, odtłuszczenie, przeszlifowanie i nałożenie farby nawierzchniowej. Usuwanie rdzy, podkład antykorozyjny czy demontaż grzejnika często traktuje się jako osobne prace. Warto więc przed rozpoczęciem ustalić z wykonawcą, co dokładnie wchodzi w zakres usługi.
Jak malarz wykonuje pracę
Najpierw zakręca się zawór lub głowicę termostatyczną i czeka, aż grzejnik całkiem ostygnie. Na ciepłej powierzchni farba schnie za szybko, robi smugi i gorzej się trzyma. W bloku z centralnym ogrzewaniem najwygodniej malować poza sezonem grzewczym, wtedy kaloryfer na pewno jest zimny. Potem malarz zakrywa podłogę, ścianę za grzejnikiem i rzeczy w pobliżu folią albo płachtą, bo między żebrami farba łatwo kapie.
Następnie przychodzi czas na czyszczenie. Kurz ze szczelin wymiata się wąską szczotką, powierzchnię myje się wodą z detergentem i odtłuszcza. Luźne kawałki starej farby i rdzę usuwa się szczotką drucianą, papierem ściernym albo szczotką na wiertarkę. Przed malowaniem powierzchnia ma być czysta, sucha i bez odpadających fragmentów.
Miejsca z rdzą zabezpiecza się preparatem przekształcającym rdzę albo podkładem antykorozyjnym. Przy starych grzejnikach, malowanych już kilka razy, podkład poprawia też przyczepność kolejnej warstwy. Samo malowanie robi się cienkimi warstwami: wygiętym pędzlem do kaloryferów w szczelinach i małym wałkiem na płaskich częściach. Drugą warstwę nakłada się dopiero po wyschnięciu pierwszej, zgodnie z informacją na opakowaniu.
Jaką farbę wybrać
Zwykła farba do ścian ani lakier do drewna nie nadają się na grzejnik. Pod wpływem ciepła żółkną, pękają i odpadają. Na kaloryfery stosuje się farby, które producent wyraźnie opisuje jako przeznaczone do grzejników. Odporność na temperaturę zawsze sprawdź na etykiecie.
- Emalia do grzejników na bazie wody (akrylowa): szybko schnie, prawie nie pachnie, dobrze sprawdza się w zamieszkanym mieszkaniu. Przy typowym centralnym ogrzewaniu w zupełności wystarcza.
- Emalia rozpuszczalnikowa (syntetyczna, ftalowa): twardsza i bardziej odporna na ścieranie, ale dłużej schnie i mocno pachnie. Wymaga solidnego wietrzenia, dlatego częściej wybiera się ją do piwnic, warsztatów czy kotłowni.
- Farby z dodatkiem antykorozyjnym: dobre na starsze grzejniki z drobną rdzą, niektóre można nakładać bezpośrednio na oczyszczony metal.
Liczy się nie tylko odcień. Biel pozostaje klasyką, ale grzejnik może być dziś także antracytowy, czarny matowy albo w kolorze ściany, żeby zlał się z wnętrzem. Przy farbach metalicznych pamiętaj, że według części producentów mogą one nieco ograniczać oddawanie ciepła.
Co ułatwia, a co utrudnia pracę
Szybko idzie malowanie grzejnika, który ma jednolitą, tylko wyblakłą powłokę, jest łatwo dostępny i zostaje na swoim miejscu. Wystarczy go oczyścić, przeszlifować i pomalować.
Więcej czasu zajmują:
- rdza, popękana albo gruba, wielokrotnie malowana powłoka,
- duże lub nietypowe żebra z głębokimi szczelinami,
- grzejnik tuż przy ścianie, pod szerokim parapetem albo za meblami,
- konieczność nałożenia podkładu i dodatkowych warstw,
- zmiana koloru z ciemnego na jasny, gdy jedna warstwa nie kryje.
Najdokładniejszy efekt daje zdjęcie grzejnika ze ściany. To jednak ingerencja w instalację grzewczą, z opróżnieniem wody włącznie, więc taką pracę powinien wykonać hydraulik. Malarz zazwyczaj maluje grzejnik na miejscu. W wielu blokach na kaloryferach wiszą podzielniki kosztów ogrzewania: nie maluje się ich i nie zdejmuje, wystarczy dokładnie okleić je taśmą.
Typowe błędy
- Malowanie ciepłego grzejnika. Farba schnie nierówno i po kilku dniach może zacząć się łuszczyć.
- Za gruba warstwa. Farba spływa, robi zacieki i plamy, a w szczelinach zostają zgrubienia. Dwie cienkie warstwy zawsze sprawdzą się lepiej niż jedna gruba.
- Pominięte czyszczenie i szlifowanie. Na kurzu i tłuszczu nowa farba nie trzyma. To właśnie przygotowanie decyduje o tym, jak długo powłoka przetrwa.
- Niewłaściwa farba. Farba do ścian albo do drewna na gorącym metalu żółknie i pęka.
- Zbyt wczesne włączenie ogrzewania. Ciepło na nieutwardzonej powłoce powoduje plamy, pęcherze albo zmianę odcienia.
- Zamalowane zawory. Głowicy termostatycznej, odpowietrznika i śrubunków się nie maluje, inaczej się zablokują albo nie da się ich odkręcić.
Poradnik dla majsterkowiczów: odnowienie powłoki żeliwnego grzejnika
Pomalowanie grzejnika na miejscu możesz zrobić sam, jeśli masz cierpliwość do szczelin między żebrami. Bardzo stare powłoki mogą zawierać ołów, dlatego nie szlifuj ich na sucho bez maski przeciwpyłowej, a pył po pracy zbierz wilgotną ściereczką.
- Zakręcić zawór termostatyczny i poczekać, aż grzejnik całkiem ostygnie.
- Zakryć podłogę i ścianę za grzejnikiem folią, zawory, głowicę i ewentualny podzielnik okleić taśmą.
- Wymieść kurz ze szczelin wąską szczotką i umyć powierzchnię wodą z detergentem.
- Usunąć luźną farbę i rdzę szczotką drucianą lub papierem ściernym, resztę powłoki lekko przeszlifować.
- Zetrzeć pył, odtłuścić powierzchnię i zostawić do wyschnięcia.
- Miejsca z rdzą zabezpieczyć preparatem przekształcającym rdzę lub podkładem antykorozyjnym.
- Pomalować najpierw wnętrze i szczeliny wygiętym pędzlem, potem czoła żeber.
- Odczekać czas schnięcia podany na opakowaniu i nałożyć drugą cienką warstwę.
- Zdjąć taśmę, przewietrzyć pomieszczenie i włączyć ogrzewanie dopiero po czasie zalecanym przez producenta farby.
Odbiór gotowej pracy
- powłoka jest równa i kryje także w szczelinach między żebrami,
- nigdzie nie ma kropli, zacieków ani zgrubień farby,
- spod farby nie prześwituje rdza ani stary kolor,
- zawory, głowica, śrubunki i podzielnik nie są zamalowane i działają,
- podłoga, ściana i otoczenie są czyste, bez plam,
- po pierwszym grzaniu powłoka nie żółknie, nie tworzy pęcherzy i nie klei się.
Najczęściej zadawane pytania
Nie zawsze. Jeśli stara powłoka mocno się trzyma, wystarczy ją oczyścić, odtłuścić i przeszlifować. Całkowite usuwanie ma sens, gdy farba odpada dużymi płatami albo pod spodem jest rozległa rdza.
Zgodnie z informacją producenta farby. Zwykle trzeba odczekać co najmniej dobę, przy farbach rozpuszczalnikowych nawet dłużej. Pierwsze grzanie najlepiej zacząć stopniowo i przy uchylonym oknie.
Cienka warstwa farby do grzejników praktycznie nie wpływa na oddawanie ciepła. Problemem są raczej grube warstwy nakładane latami jedna na drugą oraz niektóre farby metaliczne, które mogą je nieco ograniczać.
Tak, sposób postępowania jest podobny. Stalowe grzejniki płytowe mają fabryczny lakier wypalany, dlatego trzeba je dokładnie odtłuścić i zmatowić szlifowaniem, żeby nowa farba się trzymała.
Powiązane prace
Wyceń cały projekt, nie tylko jedną pracę
W cenniku robót budowlanych wybierasz pozycje ze wszystkich branż, a NUMIQ tworzy z nich ofertę gotową dla klienta.