Wyceń pracę z cennika
Wpisz ilości, a cena przeliczy się od razu. Poziom cen: Polska. Stawki możesz dopasować w swoim cenniku.
Wszystkie podane ceny nie zawierają VAT. Cena robocizny to tylko praca. Cena z materiałem obejmuje dodatkowo materiały pomocnicze (klej, grunt, masy uszczelniające, łączniki). Płytki, podłogi, farbę i ceramikę sanitarną wybiera i kupuje klient, nie są wliczone w cenę.
| Pozycja | Jednostka | Cena / jedn. | Ilość | Razem |
|---|---|---|---|---|
| Ocieplenie / Izolacja | ||||
| Izolacja pianą PUR - otwartokomórkowa (30-35 cm) | m² | 74,40 zł | - | |
| Izolacja pianą PUR - zamkniętokomórkowa | m² | - | ||
| Izolacja pianą PUR - otwartokomórkowa (20-25 cm) | m² | - | ||
Kiedy warto wybrać właśnie 30 do 35 cm
Pianka otwartokomórkowa ma według producentów współczynnik przewodzenia ciepła zwykle w granicach około 0,036 do 0,040 W/m·K. Izoluje więc mniej więcej tak samo jak dobra wełna mineralna. Warstwa 30 do 35 cm daje opór cieplny rzędu 8 do 9 m²·K/W. Taki poziom projektanci zazwyczaj przewidują dla dachów domów energooszczędnych i pasywnych.
Tę grubość stosuje się najczęściej w takich sytuacjach:
- adaptacja strychu na poddasze użytkowe, gdy dach ma być docieplony na poziomie nowego budynku,
- nowy dom jednorodzinny z projektem zakładającym niski współczynnik przenikania ciepła dachu,
- strop pod zimnym strychem, natryskiwany od góry, gdzie przestrzeń nad nim niczego nie ogranicza,
- zastąpienie dwuwarstwowego układu z wełny (między krokwiami i pod krokwiami) jedną ciągłą warstwą bez szczelin.
Dlaczego nie wystarczy typowe 20 cm? W dobrze ocieplonym domu dach staje się miejscem, przez które ucieka duża część ciepła, bo ciepłe powietrze unosi się do góry. Każde kolejne dziesięć centymetrów odczujesz w pokoju na poddaszu także latem, bo grubsza warstwa dłużej hamuje nagrzewanie od rozgrzanego pokrycia. Gruba warstwa stawia jednak wyższe wymagania konstrukcji, gospodarce wilgocią i samemu natryskowi. O tym jest dalsza część artykułu.
Docieplenie dachu bywa też elementem większej termomodernizacji domu jednorodzinnego, na którą można szukać dofinansowania, na przykład w programie Czyste Powietrze. Aktualne warunki takich programów warto sprawdzić u operatora programu, zanim podpiszesz umowę z wykonawcą.
Porównanie z innymi wariantami pianki natryskowej
W cenniku poza tym wariantem znajdziesz jeszcze dwie pozycje. Każda ma własną stronę. Oto krótkie porównanie, żeby łatwiej było wybrać:
- Pianka otwartokomórkowa 20 do 25 cm: zwykle mieści się w wysokości typowych krokwi bez nadbijania. Natryskuje się ją zazwyczaj w jednym lub dwóch przejściach i mniej się jej przycina. Sprawdza się tam, gdzie wystarcza standardowy poziom ocieplenia albo nie ma miejsca na pogrubienie dachu.
- Pianka otwartokomórkowa 30 do 35 cm (ten wariant): prawie zawsze przekracza wysokość krokwi, dlatego trzeba nadbić krokwie albo przygotować ruszt. Natrysk idzie w kilku przejściach z przerwami na ostygnięcie, a ścinków powstaje więcej. Praca trwa dłużej, a ocena wilgotności w przegrodzie ma większe znaczenie.
- Pianka zamkniętokomórkowa: pianka o większej gęstości i niższym współczynniku przewodzenia ciepła. Prawie nie przepuszcza pary ani wody i częściowo usztywnia konstrukcję. Natryskuje się ją cienkimi warstwami, dlatego stosuje się ją raczej na fundamenty, hale stalowe, dachy z blachy, piwnice lub miejsca z małą ilością miejsca. W drewnianym dachu w grubości 30 do 35 cm zwykle się jej nie stosuje, bo zamknęłaby drewno z obu stron i byłaby niepotrzebnie droga.
W praktyce często zdarza się, że klient zamawia grubą warstwę, choć przy jego wysokości krokwi i docelowym poziomie ocieplenia wystarczyłoby 25 cm. Bywa też odwrotnie: cienką warstwę natryskuje się na poddaszu, które ma być główną sypialnią, a latem robi się tam gorąco. Decyzję warto więc oprzeć na obliczeniach cieplno-wilgotnościowych albo przynajmniej na rozmowie z projektantem.
Przygotowanie: co musi być gotowe przed przyjazdem ekipy
Gruba warstwa pianki zakryje krokwie, przewody i przejścia przez dach. Wszystko, o czym zapomnisz, później trzeba będzie wycinać. Dlatego przygotowanie opłaca się zrobić porządnie.
Dach i membrana wstępnego krycia
Dach musi być szczelny. Przecieki, uszkodzone pokrycie czy brakujące obróbki blacharskie należy naprawić przed natryskiem. Pianka długo trzymałaby wodę, a przeciek zauważyłbyś dopiero po latach. Pod pokryciem powinna być membrana wysokoparoprzepuszczalna albo inny układ, który dopuszcza producent pianki. W starszych domach często spotyka się papę na deskowaniu. Na nią pianki otwartokomórkowej nie należy natryskiwać bez wcześniejszej oceny, bo para skraplałaby się pod papą, a drewno zaczęłoby wilgotnieć.
Krokwie i nadbitki
Typowe krokwie w domach jednorodzinnych mają wysokość około 14 do 20 cm. Żeby warstwę 30 do 35 cm dało się natrysnąć równo i potem przymocować do niej stelaż płyt g-k, krokwie się nadbija. Od spodu przykręca się kantówki lub deski na sztorc, ewentualnie stosuje się wieszaki dystansowe z łatami. Cieśla albo ekipa remontowa musi to zrobić przed natryskiem. Drewno powinno być suche, według producentów pianki zwykle o wilgotności nie wyższej niż około 18 do 20%.
Elektryka, komin i przejścia
Wszystkie przewody elektryczne w połaci dachu trzeba wcześniej ułożyć w rurkach osłonowych, a puszki osadzić tak, żeby po natrysku pozostały dostępne. Tę pracę wykonuje elektryk z uprawnieniami SEP, a nie ekipa od pianki. Wokół komina pianki nie natryskuje się bezpośrednio na trzon. Zwykle zostawia się odstęp zgodny z zaleceniami producenta komina i kominiarza, a tę przestrzeń wypełnia się niepalną wełną mineralną. Wywiewki kanalizacyjne, przejścia rekuperacji i okna dachowe powinny być już osadzone i obrobione.
Jak przebiega natrysk grubej warstwy krok po kroku
Ekipa przyjeżdża busem, w którym jest agregat dwuskładnikowy, podgrzewane węże i pojemniki ze składnikami pianki. Na budowie pracują zwykle dwie lub trzy osoby: operator natrysku, pomocnik przy wężu i ktoś, kto przycina i sprząta.
- Zabezpieczenie okien, podłóg, schodów i wszystkiego, co nie może się zabrudzić. Pianka jest rozpylana, a drobny aerozol leci nawet na kilka metrów.
- Kontrola temperatury i wilgotności podłoża oraz powietrza. Składniki i podłoże muszą mieć temperaturę w zakresie podanym przez producenta. Zimą poddasze często się dogrzewa.
- Pierwsze przejście tuż przy membranie lub deskowaniu. Pianka uszczelnia w nim styki, krawędzie i narożniki przy murłacie.
- Przerwa na ostygnięcie. Pianka podczas utwardzania wydziela ciepło i przy zbyt grubym jednorazowym natrysku może się w środku przegrzać, popękać albo zbrązowieć. Producenci ograniczają więc grubość jednego przejścia, przy piance otwartokomórkowej zwykle do około 15 do 20 cm.
- Kolejne przejście lub przejścia aż do wymaganej grubości, z niewielkim zapasem ponad krawędź nadbitych krokwi.
- Przycięcie nadmiaru. Robi się to długą piłą albo specjalnym nożem do pianki, na równo z krokwiami, żeby dało się do nich przymocować stelaż.
- Kontrola grubości sondą, dotryśnięcie miejsc, gdzie jej brakuje, i sprzątanie ścinków.
Przy grubości 30 do 35 cm ścinków powstaje wyraźnie więcej niż w cieńszym wariancie. Równie ważne jest, żeby operator miał nadbite krokwie jako czytelną płaszczyznę odniesienia. Bez niej trudno utrzymać równą grubość.
Ile to trwa
Typowe poddasze domu jednorodzinnego przy cieńszej warstwie często udaje się zrobić w jeden dzień. Przy grubej warstwie lepiej liczyć się z dłuższym czasem, nawet z dwoma dniami, bo przejść jest więcej, a między nimi są przerwy. Pianka jest twarda w dotyku zwykle po kilku minutach, a przycinać można ją zazwyczaj w ciągu godziny. W pełni utwardza się w ciągu mniej więcej 24 godzin. Podczas natrysku i według producenta jeszcze od kilku godzin do około doby po nim w domu nie powinien przebywać nikt bez środków ochrony, a pomieszczenia trzeba wietrzyć.
Co ułatwia pracę, a co ją utrudnia
Przy grubej warstwie różnice między prostym a skomplikowanym dachem widać wyraźniej, a więc także w pracochłonności i koszcie robót.
Pracę ułatwia:
- prosty dach dwuspadowy z równymi krokwiami w regularnym rozstawie,
- krokwie nadbite dokładnie na wymaganą grubość, które służą operatorowi za miarę,
- puste poddasze bez mebli, materiałów i starej izolacji,
- wygodny dojazd i krótka droga dla węży od busa,
- suche drewno i odpowiednia temperatura, przy której nie trzeba dogrzewać.
Pracę utrudnia:
- rozczłonkowany dach z lukarnami, koszami, narożami i wieloma oknami dachowymi,
- dużo przejść i puszek, które trzeba omijać i zabezpieczać,
- stara izolacja, którą najpierw trzeba wyjąć i wynieść,
- krzywe lub skręcone krokwie, wymagające więcej przycinania,
- wysokie i strome poddasze, gdzie pracuje się z rusztowania lub podestu jezdnego,
- zima, kiedy pomieszczenie i składniki trzeba dłużej dogrzewać.
Wilgoć, paroizolacja i połączenie z płytami g-k
Pianka otwartokomórkowa przepuszcza parę wodną, dlatego mówi się o niej, że jest paroprzepuszczalna. To zaleta, bo ewentualna wilgoć z drewna może powoli odparowywać. Przy grubości 30 do 35 cm ważne jest jednak, w którym miejscu przegrody para się skrapla. Zimą ciepłe, wilgotne powietrze z wnętrza wędruje na zewnątrz i może skroplić się przy zimnej membranie.
Producenci mają tu różne podejścia. Niektórzy przy odpowiednim układzie warstw nie wymagają paroizolacji, inni zalecają ją zwłaszcza przy grubych warstwach i w pomieszczeniach o wyższej wilgotności, takich jak łazienki. Pewnym rozwiązaniem jest ocena cieplno-wilgotnościowa przegrody według norm PN-EN. Projektant albo audytor energetyczny obliczy w niej, czy paroizolacja jest potrzebna i jaka. Jeśli się ją stosuje, montuje się ją na przyciętej piance pod stelażem płyt g-k, a jej zakłady i połączenia z murem się skleja.
Nie wolno zapominać o wentylacji pod pokryciem. Pianka nie może zatkać szczeliny wentylacyjnej przy okapie ani przy kalenicy, bo wtedy wilgoć spod pokrycia nie ma którędy wyjść. Przy dachu z deskowaniem i membraną warstwę wentylowaną rozwiązuje się od góry. Przy dachu z samą membraną na krokwiach trzeba uważać, żeby pianka nie wypchnęła membrany między kontrłaty.
Montażyści płyt g-k mogą wejść zwykle następnego dnia, gdy pianka jest utwardzona i sprawdzona. Stelaż kotwią do nadbitych krokwi, a nie do pianki. Przewody zostają w rurkach, a puszki warto oznaczyć, żeby nikt ich nie zakrył płytą.
Typowe błędy i jak wychodzą po czasie
- Zbyt grube jedno przejście: pianka przegrzewa się w środku i pęka, co objawia się zapachem albo pustkami, których przy przycinaniu nie widać.
- Natrysk na wilgotne drewno: pianka słabo się trzyma i przy krawędziach krokwi powstają szczeliny. Drewno pod pianką długo schnie i może pleśnieć.
- Nierówna grubość: w narożnikach przy murłacie i przy oknach dachowych pianki bywa mniej. Zimą pojawiają się tam zimne miejsca, a na płytach g-k ciemne plamy.
- Odspojenie od krokwi: pianka podczas utwardzania lekko się kurczy i na złym podłożu wzdłuż krokwi powstaje szczelina. Kamera termowizyjna pokaże ją jako zimny pas.
- Pianka na nieodpowiedniej membranie lub papie: skraplanie wilgoci i mokre deskowanie, które wychodzi na jaw dopiero przy naprawie dachu.
- Zalane puszki i oprawy: elektryk musi potem wycinać piankę, a izolacja traci ciągłość.
- Pianka tuż przy kominie: to ryzyko pożarowe i poważne zastrzeżenie przy przeglądzie kominiarskim.
- Zalana szczelina wentylacyjna przy okapie: wilgoć pod pokryciem, szron, a w gorszym przypadku uszkodzone łaty.
- Zbyt głębokie przycięcie: zamiast 30 cm w niektórych polach zostaje o kilka centymetrów mniej, co da się wykryć tylko pomiarem.
Poradnik dla majsterkowiczów: przygotowanie poddasza przed natryskiem
Sam natrysk pianki to nie jest praca dla amatora. Wymaga specjalnego agregatu, ochrony dróg oddechowych i doświadczenia z reakcją chemiczną. Przygotowanie możesz jednak zrobić sam i oszczędzić ekipie czasu. Instalację elektryczną zostaw elektrykowi z uprawnieniami SEP, a pod stromym dachem dbaj o stabilne oparcie dla nóg.
- Opróżnić poddasze całkowicie, łącznie z rzeczami składowanymi i resztkami materiałów.
- Wyjąć starą izolację i wynieść ją w zamkniętych workach. Pracować w półmasce, okularach i rękawicach. Przy podejrzeniu azbestu, na przykład przy starych płytach eternitowych, niczego nie ruszać i zlecić ocenę wyspecjalizowanej firmie.
- Zamieść i odkurzyć krokwie, murłaty i deskowanie.
- Obejrzeć dach od środka w czasie deszczu lub zaraz po nim i oznaczyć każde miejsce przecieku.
- Zmierzyć wilgotność drewna wilgotnościomierzem na kilku krokwiach i zapisać wyniki.
- Sprawdzić, czy nadbitki są solidnie przymocowane i tworzą jedną płaszczyznę.
- Sfotografować wszystkie przewody, puszki i przejścia przed zakryciem pianką.
- Zapewnić dojazd dla busa i drogę dla węży oraz uzgodnić źródło prądu zgodnie z wymaganiami ekipy.
- Zaplanować, gdzie domownicy, dzieci i zwierzęta będą przebywać w czasie natrysku i przez mniej więcej dobę po nim.
Kontrola i odbiór gotowej izolacji
Gotową piankę odbieraj przed montażem paroizolacji i płyt g-k, kiedy wszystko jest jeszcze widoczne. Poproś operatora, żeby przy tobie zmierzył grubość sondą w kilku miejscach, zwłaszcza w narożnikach, przy murłacie i wokół okien dachowych. Jeśli odbiór wypada zimą, warto zrobić też badanie kamerą termowizyjną, które pokaże zimne pasy. W nowym domu, w którym zależy ci na szczelności powietrznej, kolejnym krokiem jest test szczelności, wykonywany dopiero po paroizolacji.
- grubość pianki odpowiada uzgodnionym 30 do 35 cm także w narożnikach i przy przejściach,
- pianka jest ciągła, bez pęknięć, pustek i brązowych, przegrzanych miejsc,
- wzdłuż krokwi i przy murze nie ma szczelin,
- powierzchnia jest przycięta na równo z nadbitymi krokwiami,
- szczeliny wentylacyjne przy okapie i kalenicy są drożne,
- wokół komina zachowano odstęp i wypełnienie z materiału niepalnego,
- puszki elektryczne i przejścia są dostępne i oznaczone,
- okna, podłogi i schody są oczyszczone z natrysku,
- ścinki są wywiezione albo ustalono, kto je zutylizuje,
- masz kartę techniczną pianki oraz informację o grubości i powierzchni wpisaną do protokołu odbioru.
Najczęściej zadawane pytania
Prawie zawsze tak, bo typowe krokwie są niższe. Bez nadbitek pianka wystawałaby pod krokwiami nierówną warstwą i nie byłoby do czego przymocować stelaża płyt g-k. Alternatywą jest osobny ruszt na wieszakach dystansowych, który zaprojektuje cieśla albo projektant.
To zależy od układu warstw dachu, rodzaju membrany pod pokryciem i wilgotności w pomieszczeniach. Przy grubej warstwie wielu projektantów ją zaleca. Pewną odpowiedź da ocena cieplno-wilgotnościowa przegrody, a nie ogólne zapewnienie sprzedawcy.
Zwykle zaleca się nie przebywać w domu w czasie natrysku i przez mniej więcej dobę po nim, aż pianka się utwardzi, a pomieszczenia wywietrzą. Dokładny czas podaje producent konkretnej pianki w karcie technicznej, więc poproś o nią wcześniej.
Pianka otwartokomórkowa jest miękka i daje się wyciąć nożem lub piłą, więc miejscowa naprawa jest możliwa. Przy grubości 30 do 35 cm jest to jednak bardziej pracochłonne, a wycięte miejsce trzeba potem ponownie dotrysnąć lub uzupełnić. Dlatego dach naprawia się przed natryskiem.
Jeśli poddasze ma być użytkowe, a dom jest dobrze ocieplony także w innych miejscach, grubsza warstwa zmniejszy straty przez dach i poprawi komfort latem. Jeśli ściany i okna są słabe, więcej może dać najpierw ich poprawa. Decyzję najlepiej oprzeć na obliczeniach dla twojego domu.
Prawidłowo natryśnięta i utwardzona pianka po kilku dniach przestaje pachnieć i nie osiada jak luźno ułożone włókna. Utrzymujący się zapach zwykle świadczy o błędzie przy nakładaniu, na przykład o złych proporcjach składników albo przegrzaniu przy zbyt grubym przejściu. Wtedy trzeba wezwać wykonawcę.
Powiązane prace
Jak zgrzewa się papę na ścianę, attykę lub fundament: przygotowanie podłoża, zakończenie górnej krawędzi, zakłady, narożniki, błędy i odbiór.
Jak montuje się kontrłaty na dachu, jaką wysokość wybrać, co przygotować przed przyjazdem ekipy i co sprawdzić przy odbiorze pracy.
Jak wykonać łacenie pod dachówkę: rozstaw łat, przekrój i impregnacja, mocowanie, typowe błędy i odbiór przed ułożeniem pokrycia.
Blog
Wyceń cały projekt, nie tylko jedną pracę
W cenniku robót budowlanych wybierasz pozycje ze wszystkich branż, a NUMIQ tworzy z nich ofertę gotową dla klienta.