Wyceń pracę z cennika
Enter quantities and the price recalculates instantly. You can adjust these rates in your price list.
Wszystkie podane ceny nie zawierają VAT. Cena robocizny to tylko praca. Cena z materiałem obejmuje dodatkowo materiały pomocnicze (klej, grunt, masy uszczelniające, łączniki). Płytki, podłogi, farbę i ceramikę sanitarną wybiera i kupuje klient, nie są wliczone w cenę.
| Pozycja | Jednostka | Cena / jedn. | Ilość | Razem |
|---|---|---|---|---|
| Podłogi | ||||
| Usuwanie starego parkietu drewnianego klejonego/przybijanego | m² | 9,40 zł | - | |
| Ostrożne usuwanie starego parkietu do ponownego ułożenia | m² | 20,02 zł | - | |
| Układanie paneli laminowanych | m² | 31,37 zł | - | |
| Układanie paneli winylowych click | m² | - | ||
| Układanie paneli drewnianych warstwowych click/lock | m² | 49,00 zł | - | |
| Układanie parkietu litego/warstwowego na klej | m² | 47,05 zł | - | |
| Montaż ogrzewania podłogowego (maty elektryczne) | m² | - | ||
| Układanie klepek parkietowych | m² | - | ||
| Układanie parkietu jodełka Chevron | m² | - | ||
| Montaż i klejenie oryginalnych klepek parkietowych (odnowione/odrestaurowane) | m² | - | ||
| Cyklinowanie i 3-krotne lakierowanie parkietu | m² | - | ||
| Cyklinowanie, szpachlowanie i 3-krotne lakierowanie parkietu (komplet) | m² | 117,64 zł | - | |
| Montaż listew przypodłogowych | mb | 15,68 zł | - | |
| Uszczelnianie akrylem wokół listew przypodłogowych | mb | 4,30 zł | - | |
| Montaż listew progowych | szt | 31,37 zł | - | |
Przybijany czy klejony: jak sprawdzić, co masz w domu
Od sposobu mocowania zależą narzędzia, pracochłonność i to, jak będzie wyglądało podłoże po zerwaniu. Najprościej zdjąć listwę przypodłogową albo listwę progową lub podważyć jedną luźną klepkę przy ścianie i zajrzeć pod spód.
- Parkiet przybijany leży zwykle na drewnianym podkładzie, na deskach albo na tak zwanej ślepej podłodze, spotykanej w kamienicach i starszych domach jednorodzinnych. Z boku klepek widać cienkie gwoździe wbite ukośnie przez pióro. Praca idzie szybciej, ale trzeba uważać, żeby nie uszkodzić desek pod spodem.
- Parkiet klejony na lepik to typowe rozwiązanie w blokach z wielkiej płyty i budynkach z tamtych lat, często w postaci mozaiki parkietowej. Pod klepką zobaczysz czarną, twardą, często błyszczącą warstwę na betonowej wylewce. Lepik trzyma bardzo mocno i po zerwaniu klepek trzeba go jeszcze usunąć z podłoża.
- Parkiet klejony nowszym klejem ma pod spodem jaśniejszy klej, elastyczny albo twardy. Postępuje się podobnie jak przy lepiku, tylko resztki zachowują się inaczej podczas szlifowania.
W praktyce często zdarza się, że w jednym mieszkaniu trafia się kilka sposobów naraz, na przykład naprawiane fragmenty przy grzejnikach albo w przedpokoju.
Jak przebiega zrywanie krok po kroku
Pracę zaczyna się od przygotowania pomieszczenia. Wynosi się meble i dywany, demontuje listwy przypodłogowe i progi. Drzwi i ościeżnice okleja się folią albo kartonem, żeby ich nie porysować. Jeśli drzwi trzeba będzie później skrócić pod nową wysokość podłogi, dobrze od razu zdjąć je z zawiasów.
Przy parkiecie przybijanym zaczyna się przy ścianie albo w rogu, gdzie klepki najłatwiej podważyć. Łomem podnosi się pierwszy rząd, a kolejne klepki luzuje się rząd po rzędzie. Gwoździe, które zostały w podkładzie, wyciąga się albo dobija, żeby nic nie wystawało. Wartościowy stary parkiet można zdejmować ostrożnie, w odwrotnej kolejności niż był układany, i użyć klepek ponownie.
Przy parkiecie klejonym klepki odbija się przecinakiem albo szeroką szpachlą, często młotem udarowym z płaskim dłutem. Klepki przy tym pękają, więc ponowne użycie zwykle nie wchodzi w grę. Potem przychodzi kolej na lepik. Usuwa się go mechanicznie, skrobakiem i szlifierką do posadzek, ewentualnie z pomocą środka do usuwania klejów, zgodnie z instrukcją producenta. Na koniec podłoże dokładnie się odkurza.
Na końcu ocenia się stan podłoża: czy jest mocne, suche i wystarczająco równe. Od tego zależy, czy wystarczą miejscowe poprawki masą wyrównującą, czy potrzebna jest wylewka samopoziomująca na całej powierzchni, a przy drewnianym podkładzie na przykład płyty OSB.
Co ułatwia pracę, a co ją utrudnia
Pracochłonność, a więc i końcowy koszt, zależy od kilku rzeczy, które da się sprawdzić jeszcze przed rozpoczęciem:
- sposób mocowania: gwoździe są prostsze, lepik i twarde kleje wyraźnie spowalniają pracę,
- grubość i ilość lepiku: im więcej go zostaje na wylewce, tym dłużej trwa szlifowanie,
- kształt pomieszczenia: duży prostokątny pokój idzie szybko, przedpokój z wieloma narożnikami, ościeżnicami i grzejnikami powoli,
- stan podłoża: miękka lub krusząca się wylewka łatwo się uszkadza przy skuwaniu, a zardzewiałe gwoździe się łamią,
- dostęp i odpady: wysokie piętro bez windy, znoszenie worków i wywóz do PSZOK-u albo kontenera.
Pył, stare kleje i praca w bloku
Zrywanie parkietu jest głośne i pyli się przy nim mocno. Przydadzą się maska przeciwpyłowa, okulary ochronne, mocne rękawice i obuwie robocze. Pomieszczenie warto oddzielić od reszty mieszkania folią, a lepik szlifować szlifierką podłączoną do odkurzacza.
Ze starymi czarnymi klejami uważaj. W starszych budynkach stosowano też lepiki na bazie smoły, które mogą zawierać szkodliwe substancje, a wyjątkowo także materiały z azbestem. Jeśli masz wątpliwości, oddaj próbkę do zbadania w akredytowanym laboratorium. Materiały z azbestem może usuwać wyłącznie wyspecjalizowana firma. Drewna z lepikiem, lakierem albo klejem nie pal w piecu ani w kominku. Takie odpady oddaje się do PSZOK-u albo wrzuca do kontenera na gruz i odpady budowlane.
W bloku czy kamienicy pamiętaj o sąsiadach: głośne prace planuj w godzinach dopuszczonych przez regulamin wspólnoty lub spółdzielni i nie zastawiaj workami klatki schodowej.
Poradnik dla majsterkowiczów: parkiet przybijany w małym pokoju
Parkiet przybijany w niewielkim pokoju zerwiesz samodzielnie. Przy lepiku i dużych powierzchniach praca jest bardzo ciężka fizycznie i łatwo uszkodzić wylewkę, tam rozsądniej zawołać fachowca od podłóg.
- Wynieść meble, zdemontować listwy przypodłogowe i progi.
- Okleić ościeżnice i drzwi folią ochronną albo kartonem.
- Założyć maskę przeciwpyłową, okulary, rękawice i mocne buty.
- Zacząć przy ścianie i podważyć łomem pierwszą klepkę, podkładając pod łom kawałek drewna, żeby nie uszkodzić podkładu.
- Postępować rząd po rzędzie, klepki od razu wkładać do worków albo odkładać poza pomieszczenie.
- Wyciągnąć albo dobić gwoździe wystające z podkładu.
- Zamieść i dokładnie odkurzyć całą powierzchnię.
- Sprawdzić podłoże pod kątem nośności, pęknięć, wilgoci i luźnych desek.
- Wywieźć odpady do PSZOK-u albo zamówić kontener lub worek typu big bag.
Typowe błędy przy zrywaniu parkietu
- Zbyt brutalne podważanie i skuwanie. Głębokie ubytki w wylewce albo połamane deski podkładu trzeba potem naprawiać, a przygotowanie pod nową podłogę się wydłuża.
- Resztki lepiku zostawione na podłożu. Nowy klej na nich nie trzyma, a lepik może z czasem przebijać albo reagować z winylem. O tym, czy na resztki da się coś położyć, decyduje karta techniczna producenta nowej podłogi i gruntu.
- Pominięcie kontroli równości. Podłoga pływająca albo winyl na nierównym podłożu skrzypi, ugina się, a łączenia mogą się rozchodzić.
- Niezauważona wilgoć. Pod starym parkietem czasem wychodzi wilgotna wylewka albo zbutwiałe drewno. Najpierw trzeba usunąć przyczynę, dopiero potem układać nową podłogę.
- Praca bez ochrony. Pył z lepiku i drewna podrażnia drogi oddechowe, a drzazgi z gwoździami łatwo kaleczą.
Jak sprawdzić podłoże po zerwaniu parkietu
Zanim położysz nową podłogę, przejdź podłoże według tej listy:
- na powierzchni nie zostały klepki, gwoździe ani wystające zszywki,
- lepik i klej są usunięte w zakresie, jakiego wymaga nowa podłoga,
- podłoże jest mocne, nie kruszy się i przy opukiwaniu nie brzmi głucho,
- drewniany podkład się nie ugina, a deski są dobrze przymocowane,
- pod dwumetrową łatą nie ma większych nierówności, niż dopuszcza producent nowej podłogi,
- wylewka jest sucha, najlepiej sprawdzona pomiarem wilgotności,
- powierzchnia jest odkurzona i bez pyłu,
- ościeżnice, drzwi i ściany są nieuszkodzone,
- odpady są wywiezione, a pomieszczenie posprzątane.
Najczęściej zadawane pytania
Przy parkiecie przybijanym w małym pokoju tak, wystarczy łom, młotek i cierpliwość. Parkiet na lepiku to dużo trudniejsza sprawa, bez szlifierki do posadzek i młota udarowego trudno dobrze przygotować podłoże, więc tam warto zatrudnić fachowca.
W większości przypadków tak, przynajmniej miejscowo. Po zerwaniu wychodzą ubytki, resztki kleju i stare nierówności. Drobne miejsca poprawia się masą wyrównującą, przy większych różnicach stosuje się wylewkę samopoziomującą, a na drewnianym podkładzie na przykład płyty OSB.
Parkiet przybijany, zdjęty ostrożnie, nadaje się do napraw albo do renowacji zabytkowej podłogi, na przykład w kamienicy. Klepki klejone zwykle pękają przy zrywaniu i trafiają do odpadów.
Najczęściej zeszlifowuje się go szlifierką do posadzek albo zmiękcza środkiem do usuwania klejów i zeskrobuje. Jeśli podejrzewasz lepik smołowy albo azbest, oddaj próbkę do badania, a przy azbeście zostaw pracę wyspecjalizowanej firmie.
Zależy to głównie od sposobu mocowania. Parkiet przybijany w zwykłym pokoju jest zwykle zdjęty w ciągu dnia, parkiet na lepiku razem ze szlifowaniem podłoża zajmuje wyraźnie więcej czasu, zwłaszcza w pomieszczeniach z wieloma narożnikami.
Powiązane prace
Wyceń cały projekt, nie tylko jedną pracę
W cenniku robót budowlanych wybierasz pozycje ze wszystkich branż, a NUMIQ tworzy z nich ofertę gotową dla klienta.